szukaj

Spisek, aluzja, chochlik?

 

Dwa z obiektów sztuki, które powstały we wrześniu podczas rezydencji artystycznych „Incydenty 2009" doznały obrażeń. Fiat 126 p pokryty sztucznym lodem, stojący do tej pory na ulicy Mickiewicza, za Galerią Bielską BWA,  ma pourywane sople i kawałki dachu. Został odwieziony do naprawy i na rehabilitację. Natomiast na kamiennym cokole Salamandry plamistej ktoś sprejem namalował niezrozumiałe dla niej znaki. Dlaczego? Czy to jakiś spisek, działania mafii, rodzaj ataku terrorystycznego? A może zwykła pomyłka, wandalizm wynikły z niewiedzy - błędna interpretacja gładkiej, jasnej powierzchni cokołu jako przestrzeni do wypełnienia jej swoim enigmatycznym komentarzem, śladem pozostawionym dla ziomków, potomnych, niespełnionej miłości. Przyszło nam też do głowy, że ktoś chce nam powiedzieć, że to, co robimy, nie podoba mu się, uważa nasze działania za chybione, niepotrzebne, szkodliwe. Interesują nas opinie ludzi, ale chcemy usłyszeć je wprost i móc przedyskutować, wyjaśnić swoje racje, zrozumieć racje drugiej strony. Dzięki temu można dochodzić do wspólnych, konstruktywnych wniosków.

Na ten temat pojawiły się tez dwie realcje w Bielskiej Telewizji Internetowej:

http://www.tv.bielsko.biala.pl/zdemolowane_muzeum__2802.html
http://www.tv.bielsko.biala.pl/zdewastowny_cokol_2837.html

 

Norweskie FunduszeGaleria Bielska BWARegionalna Izba Handlu i PrzemysłuOslo Teknopol